Aktualności

Kierowanie motocyklem bez prawa jazdy na ten pojazd jest surowo karane – przypominamy o tym amatorom ,,dwóch kółek”

Policjanci z myślenickiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej motocyklistę, który przekroczył dopuszczalną prędkość. Mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania motocyklem. W każdym takim przypadku policjanci sporządzają wniosek o ukaranie do Sądu, który obligatoryjnie orzeka wobec takiej osoby zakaz prowadzenia pojazdów i grzywnę od 1500 do 30 tysięcy złotych. Jeżeli pomimo sądowego zakazu osoba ponownie wsiądzie na motocykl, podlega karze pozbawienia wolności nawet do 5 lat!

W sobotę (18.03.br.)  w Głogoczowie policjanci z myślenickiej drogówki zatrzymali do kontroli motocyklistę, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 31 km/h. Za takie wykroczenie mógłby zostać ukarany mandatem karnym, gdyby… miał uprawnienia do kierowania motocyklem. 48-latek miał jedynie prawo jazdy kat. B, które uprawnia do kierowania jednośladami o pojemności do 125 cm sześciennych, których moc nie jest większa niż 11 kW. Motocyklista zaś prowadził maszynę o pojemności ponad 1500 cm sześciennych. W związku z powyższym policjanci sporządzili notatkę, a o dalszym losie kierującego zdecyduje myślenicki sąd.
Przypominamy, że od 1 stycznia 2022 weszły w życie nowe, surowsze kary. Kodeks wykroczeń stanowi:  Art. 94. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych. (…) § 3. W razie popełnienia wykroczenia, o którym mowa w § 1, orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.
Wyjaśniamy: po pierwsze, sąd już nie tyle może, co musi orzec zakaz prowadzenia pojazdów. Taki zakaz może być orzekany na okres od 6 miesięcy do 3 lat. Po drugie, kwota mandatu rośnie z 300-500 zł do 1500 zł, przy czym wysokość grzywny na poziomie 1500 zł jest najmniejszą kwotą, jaka może być nałożona. W rzeczywistości kwota ta będzie się wahała w przedziale od 1 500 zł do aż 30 000 zł, bo taka jest od 1 stycznia 2022 najwyższa kwota grzywny, jaką może nałożyć sąd.
Jeżeli podkusi nas, by jeździć nadal motocyklem, pomimo orzeczonego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, to ryzykujemy już karę więzienia. Wynika to z artykułu 244 kodeksu karnego:  Art. 244. Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu (...), prowadzenia pojazdów (...), podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Treść artykułu nie pozostawia złudzeń co do tego, czym różni się jazda bez prawa jazdy na motocykl od jazdy wbrew sądowego zakazowi prowadzenia pojazdów. Otóż karą za jazdę wbrew zakazowi prowadzenia pojazdów może stanowić kara więzienia. Sąd może orzec dowolną długość trwania kary pozbawienia wolności w zakresie od 3 miesięcy, aż do 5 lat.

Powrót na górę strony